Rabarbarowa tarta z musem nerkowcowo-kokosowym.

Rabarbar, rzadziej rzewień.

Gdy zamykam oczy czuję smak ciasta drożdżowego z rabarbarem, a oczyma wyobraźni: tradycyjne bułeczki z rabarbarem. Wiecie, co mnie w nim urzeka? Ta kwaśność/kwaskowatość, jakkolwiek to nazwać.

Rabarbar jest dla mnie idealnym uzupełnieniem słodkiego deseru, ponieważ zamiast dodawać do niego słodyczy, dodaje mu ten kwaśny akcent i to jest świetne!

To ciasto wymyśliłam sama, właśnie z potrzeby tego smaku. Ta samodzielność ma dla mnie duże znaczenie, bo wiem, że narodziła się z wielu prób, które podejmuję na co dzień, gdy rozpieszczam swoich domowników i bliskich. Prób nie zawsze udanych, mówię Wam 😉

A więc tak.

Potrzebujecie:

– dużą garść daktyli
– dużą garść migdałów/orzechów włoskich lub innych orzechów
– trochę miodu lub syropu klonowego

To zmiksujcie do momentu, gdy uzyskacie klejący się proszek, którym wyłożycie dół formy do ciasta.

Druga warstwa składa się z musu z rabarbaru.

Potrzebujecie:

– przynajmniej 4/5 łodyg rabarbaru
– zdrowe słodziwo: np. miód, syrop klonowy, czy ksylitol.

Rabarbar umyjcie i przełóżcie do rondelka. Dodajcie łyżkę miodu (mniej lub więcej, to już od Was zależy) i dajcie temu czas. Po około 30/40 minutach zobaczycie, że rabarbar się rozpadł i że zaczyna przypominać konsystencję dżemu. To jest dobry moment, by zdjąć rondelek z ognia. Poczekajcie trochę, niech spokojnie ostygnie.

Trzecia warstwa przyszła mi do głowy w ostatniej chwili i jest to krem z masła nerkowcowego i mleka kokosowego.

Potrzebujecie do tego:

– szklankę masła z nerkowców (ja długo miksowałam nerkwoce w blenderze i w ten sposób uzyskałam masło)
– w trakcie miksowania dodałam DWIE DUŻE ŁYŻKI MLEKA KOKOSOWEGO (mam na myśli tą gęstą warstwę mleka kokosowego z puszki).

Kiedy rabarbarowa masa ostygnie, wylejcie ją na wartę z daktyli i orzechów. A następnie delikatnie przełóżcie na nią krem z nerkowców i mleka kokosowego. ❤

Teraz czas na to, by ciasto kilka godzin poleżało w lodówce! A potem, to już sami wiecie!

To wszystko Moi Drodzy 😉

Smacznego,
Paulina.

Processed with VSCO with m3 preset
Processed with VSCO with m3 preset
Reklamy